Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 sierpnia 2023

Wyzwanie z moodboardem w Scrapbookingshop

 Witajcie w to upalne, sierpniowe popołudnie.

Dziś chciałabym Wam pokazać drewniane pudełeczko w letnim klimacie. To połączenie scrapbookingu i decoupagu. W pudełeczku można przechować zdjęcia lub wakacyjne pamiątki. Powstało z kolekcji papierów od @p13paperproducts i zgłaszam je na sierpniowe wyzwanie z moodboardem na blogu Scrapbookingshop


 

piątek, 21 lipca 2017

Ślubnie w kolorze mięty

Witajcie,

znów dawno mnie tu nie było... choć prac powstaje dużo, to wciąż brak czasu na ich publikację :( Mam nadzieję, że uda mi się bardziej regularnie wstawiać posty oraz zaglądać na Wasze blogi... Myślałam, że uda mi się nadrobić zaległości w czasie ostatniego urlopu, ale splot różnych zdarzeń sprawił, że nie miałam kiedy usiąść do komputera. W ciągu dwóch dni musiała powstać skrzyneczka na koperty dla Młodej Pary, u której moja kuzynka była świadkową. Pudełko miała wykonać Karolina, ale zmogło ją jakieś choróbsko i trzeba było ratować sytuację.

Tak oto powstała miętowa skrzyneczka. Napisy transferowane na klej, wnętrze to tiul z sukienki świadkowej ;) Całość podobała się Ewie i Bartoszowi, a to najważniejsze :)
 
Pozdrawiam Was cieplutko w ten niezbyt letni dzień... :)

sobota, 7 czerwca 2014

Romantyczny kuferek, wygrane candy i sernik zebra :)

Witajcie :)

cieszę się ogromnie, że podoba się Wam męskie pudełko. Wiem, że obdarowanemu chłopcu też się podobało, więc tym bardziej się cieszę! 

Dziś przedstawię Wam romantyczny kuferek, prezent dla Marty, z okazji 18 urodzin. Pierwotnie boki pudełka były w paski, ale w połączeniu z motywem na wieku nie wyglądało to dobrze... dlatego przemalowałam dół, a jakże, na czerwono ;) Paski delikatnie prześwitują, ale celowo ich nie zamalowywałam bardzo dokładnie. Wnętrze ozdobione "na bogato" ;) Na wieczku desiderata, wewnątrz pudełka dwie róże nawiązujące do motywu na wieczku. Całość wykończona satynowym lakierem. Jak się Wam podoba?
A teraz będę się chwalić! :D W Dzień Dziecka wygrałam candy u Anette. JUPI!!! To moje pierwsze wygrane candy, więc ogromnie się cieszę! Otrzymałam piękną tacę z motywem mlecza, gipsowego aniołka oraz wydruki do transferów. Już nie mogę się doczekać prac, które z nimi stworzę! Aneto, BARDZO Ci dziękuję :)
Na koniec przepis na ananasowy sernik na zimno. Przygotowałam go dla Mamy, jako tort urodzinowy. Sernik jest PRZEPYSZNY! Puszysty i bardzo orzeźwiający, w sam raz do kawki w ten piękny, słoneczny dzień :) Przepis delikatnie zmieniony w porównaniu do źródła, masę przygotowywałam wg podanej niżej kolejności :)
 
Składniki (na tortownicę 18 cm, na tortownicę 26 cm - 1,5 porcji)

Spód z ciasteczek: 
* 220 gram ciasteczek Digestive 
* 100 gram masła (ja użyłam troszkę więcej)
 
Masa serowa: 
* 350 gram twarogu z wiaderka 
* 300 ml śmietanki kremówki 30%-36% 
* 300 gram ananasa z puszki 
* 100 gram cukru 
* 3 łyżeczki żelatyny 
* żółty barwnik (u mnie w proszku) 

Ciasteczka kruszymy, najlepiej wsadzić je do woreczka foliowego i przejechać wałkiem do ciasta. Masło roztopić w rondelku i połączyć z pokruszonymi herbatnikami, tak aby otrzymać masę, która delikatnie się lepi. Blachę wyłożyć folią aluminiową (ja użyłam folii spożywczej) a następnie uformować spód i boki do sernika. Schłodzić w lodówce.
Żelatynę namoczyć w 50 ml zimnej wody, postawić na gazie i mieszać do czasu aż żelatyna całkowicie się rozpuści (nie wolno zagotować). Śmietanę ubić na sztywno, w drugiej misce zmiksować twaróg z cukrem. Ananasa zblendować na papkę i dodać do masy serowej. Dodać przestudzoną żelatynę i następnie połączyć ze śmietaną. Teraz trzeba działać dosyć szybko :) Masę dzielimy na dwie części i do jednej dodajemy barwnik. Przelewamy masy do przygotowanej wcześniej formy, lejąc na zmianę, starając się aby każda następna masa była wlana w środek masy wylanej wcześniej, i tak do zużycia całej masy. Chłodzimy w lodówce minimum 3h.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę smacznego! :)

niedziela, 12 stycznia 2014

Sówkowa skrzyneczka Oliwii i... pierwsze wyzwanie! :)

Witajcie :)

Przed świętami pokazywałam Wam skrzyneczkę jaką wykonałam dla Ineczki. Miała motyw sówek, ale ponieważ dostałam konkretne wytyczne, podczas tworzenia nie mogłam poszaleć i zrobić jej do końca tak, jakbym chciała. Jednak, nic straconego! Kiedy koleżanka w pracy zobaczyła sówkową skrzyneczkę poprosiła mnie o wykonanie takiej dla jej córki Oliwii. Ponieważ nie jest to pierwsza praca jaką dla niej robię (na blogu była już komódka Oliwki) zostawiła mi wolną rękę w tworzeniu. Jupi!!! I tak powstała druga sówkowa skrzyneczka! Tym razem podoba mi się w 100% :D Uwielbiam tworzyć dla dzieci!

Wewnątrz transfer z imieniem Oliwii, udało mi się dobrać czcionkę odpowiednią do motywu z serwetki :) Praca wykończona lakierem satynowym. 

Ponieważ praca wykonana jest w odpowiedniej kolorystyce zgłaszam ją na pierwsze tegoroczne wyzwanie Szuflady! :D

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/01/wyzwanie-nr-1.html

A teraz już skrzyneczka w całej swojej okazałości :) Mam nadzieję, że spodoba się Oliwii tak bardzo, jak podoba się mnie ;)