Witajcie :)
Większość z Was zapewne już po tytule zorientowała się o czym będzie w dzisiejszym poście :) Po pierwsze kolejne karteczki na zabawę u Hubki. W tym tygodniu temat przewodni wyzwania to:
Wykonałam dwie karteczki. Pierwsza wielkanocna, złożona z pisanek różnej wielkości oraz zajączka znalezionych na Pinterest. Każdy element był drukowany osobno, a całość złożona na kostkach dystansowych. Napis ponownie od
Wikuchy.
Druga karteczka powstała dla mojej koleżanki, z okazji jej urodzin. Jestem z niej bardzo zadowolona :) W różnych wielkościach są tutaj motylki. Postanowiłam też lepiej eksponować swoje karteczki na zdjęciach. Znaleźć czas na przygotowanie tła, a nie szybkie pstryknięcie zdjęcia byle gdzie. Mam nadzieję że mi się uda!
I jeszcze dokarmiony słoiczek:
W tym roku zapisałam się również na
Wyzwanie czytelnicze 3650 stron u Anny. Bardzo się z tego cieszę, bo znów więcej czytam! Co prawda nie pobiję
Nawanny, która już w styczniu przeczytała ponad 3621 stron :O, ale czytanie sprawia mi ogrom radości!
W styczniu przeczytałam dwie książki, czyli 532 strony. Ponieważ nie umiem pisać recenzji, posłużę się opisami z portalu
Lubimy Czytać. A oto co przeczytałam:
1. "Urzekająca. Odkrywanie tajemnic kobiecej duszy." John Eldredge, Stasi Eldredge - prezent ślubny od moich Kuzynek. Otrzymaliśmy z Pawłem dwie książki w komplecie, razem z "Dzikim Sercem", które również mam w planach przeczytać.

"Każda kobieta tęskni, by być kochaną, by odegrać niezastąpioną rolę w
wielkiej przygodzie, oraz by posiadać własne piękno do odsłonięcia.
Przypatrz się swoim ulubionym filmom. Przypomnij sobie zabawy z czasów,
gdy byłaś małą dziewczynką. Te pragnienia tkwiące w twoim sercu pochodzą
od Boga i stanowią część Jego zamysłu wobec Ewy.
Mówią ci prawdę o tym, kim jesteś jako kobieta, i jaką masz odegrać rolę.
Dlatego każda dziewczynka zadaje podstawowe pytanie:
"Czy jestem śliczna? Czy się mną cieszysz?". Odpowiedź, jaką uzyskałaś
na to pytanie w swojej młodości, ukształtowała cię w kobietę, którą
obecnie jesteś. Dla większości z nas była to odpowiedź niewłaściwa.
Wszystkie czujemy się poranione. Ale nadal potrzebujemy odpowiedzi.
Wciąż tkwi w nas pragnienie, by wiedzieć: "Czy jestem urzekająca?".
Przypomnij sobie, a może nawet odkryj po raz pierwszy - że jesteś urzekająca." (Lubimyczytac.pl)
2. "Biuro przesyłek niedoręczonych." Natasza Socha - mój prezent imieninowy od Małża :) Bardzo ciepła książka, którą lekko się czyta.
"Są listy, których nie można zostawić bez odpowiedzi.
Do Biura Przesyłek Niedoręczonych trafiają listy i paczki, które nigdy
nie dotarły do adresatów. Zuzanna zaczyna tam pracować, bo ją samą też
prześladuje pewien niewysłany w porę list. Z czasem coraz bardziej
intrygują ją tajemnice innych ludzi. Kiedy trafia na listy, których
nadawcy od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać, postanawia wziąć
sprawy w swoje ręce. Ma czas do Wigilii, potem będzie za późno…
Magiczna opowieść o zagmatwanych ludzkich losach, miłości jak z bajki i nieoczekiwanych konsekwencjach życzliwości.
"Mistrzostwo gatunku! Świąteczna opowieść Nataszy skrzy się dowcipem i
wzrusza do łez. A kiedy myślisz, że już wiesz, jak skończy się ta
historia, czeka na ciebie naprawdę smakowita niespodzianka." Lilliana Fabisińska, pisarka" (Lubimyczytac.pl)
A teraz szybka kawka i zmykam do pracy! :) Znów sypie śnieg, a miała być już wiosna :( Pozdrawiam Was cieplutko! Już jutro piąteczek! :D