Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 listopada 2015

Czekoladowy listopad #1

Witajcie!

Dziś szybciutko i przedurlopowo (jutro wybywam nad morze naładować akumulatorki po pracowitym okresie i złapać troszkę jodu... pogoda do jodowania chyba będzie idealna... ;)) wstawiam post na czekoladowe wyzwanie Artystek Kolorystek u Danusi :) W zeszłym miesiącu nie dostarczyłam Stefanii jedzonka, bo niestety nie dostałam już śliwek :( Nie mogę jednak zostawić bidulki głodnej kolejny miesiąc, więc tym razem dostanie duuuuużo kalorii ;)) Danusia przestała przymykać troszkę oko na carvingowe prace, zresztą słusznie, bo będzie to motywowało do większej kreatywności! Z drugiej strony mam troszkę obawy czy moje ciasto spełnia kryteria.. Mam nadzieję, że praca zostanie zaakceptowana, jeśli nie, będę miała jeszcze troszkę czasu na wykonanie innego czekoladowego smakołyka.
http://danutka38.blogspot.com/2015/11/cykliczne-kolorki-listopad-2015.html
Przedstawiam Wam czekoladowy torcik. Cały oblany polewą z gorzkiej czekolady, na wierzchu własnoręcznie lepiona dekoracja z czekoladowej masy cukrowej. Danusiu, czy Stefania przełknie torcik, czy jednak dawka kalorii zbyt duża? ;)
 
 
 

Gorzką czekoladę bardzo lubię :) i taką do jedzenia i taką do picia... lubię też wszelkie czekoladowe ciasta a także czekolady mleczne, nadziewane i z orzechami! Niestety nie powinnam ich za dużo jeść, kalorie szybciutko dają o sobie znać...

Pozdrawiam Was cieplutko!

sobota, 7 czerwca 2014

Romantyczny kuferek, wygrane candy i sernik zebra :)

Witajcie :)

cieszę się ogromnie, że podoba się Wam męskie pudełko. Wiem, że obdarowanemu chłopcu też się podobało, więc tym bardziej się cieszę! 

Dziś przedstawię Wam romantyczny kuferek, prezent dla Marty, z okazji 18 urodzin. Pierwotnie boki pudełka były w paski, ale w połączeniu z motywem na wieku nie wyglądało to dobrze... dlatego przemalowałam dół, a jakże, na czerwono ;) Paski delikatnie prześwitują, ale celowo ich nie zamalowywałam bardzo dokładnie. Wnętrze ozdobione "na bogato" ;) Na wieczku desiderata, wewnątrz pudełka dwie róże nawiązujące do motywu na wieczku. Całość wykończona satynowym lakierem. Jak się Wam podoba?
A teraz będę się chwalić! :D W Dzień Dziecka wygrałam candy u Anette. JUPI!!! To moje pierwsze wygrane candy, więc ogromnie się cieszę! Otrzymałam piękną tacę z motywem mlecza, gipsowego aniołka oraz wydruki do transferów. Już nie mogę się doczekać prac, które z nimi stworzę! Aneto, BARDZO Ci dziękuję :)
Na koniec przepis na ananasowy sernik na zimno. Przygotowałam go dla Mamy, jako tort urodzinowy. Sernik jest PRZEPYSZNY! Puszysty i bardzo orzeźwiający, w sam raz do kawki w ten piękny, słoneczny dzień :) Przepis delikatnie zmieniony w porównaniu do źródła, masę przygotowywałam wg podanej niżej kolejności :)
 
Składniki (na tortownicę 18 cm, na tortownicę 26 cm - 1,5 porcji)

Spód z ciasteczek: 
* 220 gram ciasteczek Digestive 
* 100 gram masła (ja użyłam troszkę więcej)
 
Masa serowa: 
* 350 gram twarogu z wiaderka 
* 300 ml śmietanki kremówki 30%-36% 
* 300 gram ananasa z puszki 
* 100 gram cukru 
* 3 łyżeczki żelatyny 
* żółty barwnik (u mnie w proszku) 

Ciasteczka kruszymy, najlepiej wsadzić je do woreczka foliowego i przejechać wałkiem do ciasta. Masło roztopić w rondelku i połączyć z pokruszonymi herbatnikami, tak aby otrzymać masę, która delikatnie się lepi. Blachę wyłożyć folią aluminiową (ja użyłam folii spożywczej) a następnie uformować spód i boki do sernika. Schłodzić w lodówce.
Żelatynę namoczyć w 50 ml zimnej wody, postawić na gazie i mieszać do czasu aż żelatyna całkowicie się rozpuści (nie wolno zagotować). Śmietanę ubić na sztywno, w drugiej misce zmiksować twaróg z cukrem. Ananasa zblendować na papkę i dodać do masy serowej. Dodać przestudzoną żelatynę i następnie połączyć ze śmietaną. Teraz trzeba działać dosyć szybko :) Masę dzielimy na dwie części i do jednej dodajemy barwnik. Przelewamy masy do przygotowanej wcześniej formy, lejąc na zmianę, starając się aby każda następna masa była wlana w środek masy wylanej wcześniej, i tak do zużycia całej masy. Chłodzimy w lodówce minimum 3h.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę smacznego! :)

poniedziałek, 31 marca 2014

Kulinarna Sobota w poniedziałek :D

Witajcie!

wróciliśmy z Poznania - było super! Targi były fajne, choć spodziewałam się czegoś więcej :) A w niedzielę korzystając z cudownej pogody odwiedziliśmy poznańskie ZOO. Bardzo fajnie się spacerowało, choć sporo zwierzątek było rozleniwionych przez wiosenne słonko i ciepełko... Na pewno wstawię kilka zdjęć z weekendu! 

A dziś obiecany sobotni wpis kulinarny :) Na początek urodzinowy tort mojego brata - słodki hamburger!

 

I jeszcze przepis na chlebek zmieniający życie - naprawdę działa :) Jest to bardzo zdrowy chleb bez mąki. Zawiera same nasiona i otręby owsiane. Naprawdę warto go wypróbować!
Składniki (1 bochenek) - zmodyfikowany przez nas przepis z bloga słodkie inspiracje
  • 70 g ziaren słonecznika
  • 70 g ziaren dyni
  • 90 g siemienia lnianego
  • 145 g otrębów owsianych
  • 2 łyżki zmielonego siemienia
  • 2 łyżki ziaren sezamu
  • 4 łyżki nasion babki płesznik
  • łyżeczka soli morskiej
  • łyżka płynnego miodu
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 350 ml wody
W jednym naczyniu wymieszać wszystkie suche składniki. W drugim mokre i dodać je do suchych, po czym dobrze wymieszać (ewentualnie dodać trochę wody). Masę przełożyć do podłużnej formy o obj. około 1 litra (może być jednorazowa). Odstawić na min. 2 godziny, a góra na dobę do napęcznienia płatków. Piec w 175 st. C przez 20 min., następnie wyjąć z foremki i piec na kratce przez kolejne 30-40 minut. Całkowicie wystudzić, przechowywać w temp. pokojowej.

PS. Dziś minął dokładnie roczek, odkąd założyłam bloga! ależ ten czas leci...!

sobota, 22 marca 2014

Kulinarna sobota - tort podróżnika, Festiwal Chlebów Świata i nasze nowe chlebki

Witajcie,

dziś sobota więc kolejny kulinarny wpis na blogu. Kulinarno - podróżniczy. Ostrzegam, że wpis będzie z dużą ilością zdjęć :)

Najpierw tort - walizka, który przygotowałyśmy kiedyś dla Tomka. Wszystkie elementy oczywiście jadalne:

Dziś wybrałam się z mamą na Festiwal Chlebów Świata. Organizowany jest w Warszawie, na Pradze. Można pooglądać i popróbować chlebków z wielu państw. Można także zakupić różne rodzaje chlebów i wędlin. Jeśli mieszkacie blisko jeszcze jutro macie szansę go odwiedzić :)

Chleby z Serbii:
 Chleby z Indonezji - tradycyjne roti buaya przygotowywane na wesela
 Chleby z Bułgarii:
 Stoisko Azerbejdżanu - ten Pan sprzedałby nawet własną żonę... miał gadane... ;)
 Stoisko piekarni BIO Smolorz - fantastyczne chleby i mąki!
 Bułgarskie przyprawy
 Chałki
 Dekorowane chlebki:

Kiedy wróciłyśmy w piecu wylądowały nasze chlebki :D



Chleb z mąki mieszanej z ziarnami - przepis: http://salaterka-ozzie.blogspot.com/2012/02/chleby-dwa.html
Wciąż jeszcze macie szansę zapisać się na urodzinowe candy! Został tylko tydzień :)