Nareszcie udało mi się znaleźć chwilkę na napisanie nowego posta. Cierpię ostatnio na totalny brak czasu :( W związku ze zmianami w pracy czekają mnie nowe wyzwania, pochłaniając sporo czasu (na pewno pochwalę się Wam efektami ;)), do tego sezon urlopowy sprawia, że pracy jest więcej... a i ja myślami już na urlopie! Jeszcze tylko 2 dni! :D Do tego jeszcze kurs w sierpniu zakończony egzaminem.... Dlatego odwiedzając Wasze blogi w wolnych chwilkach, nie zawsze zostawiam komentarz, za co bardzo przepraszam...
Ponieważ nie umiem żyć bez swojej pasji - nie próżnuję i tworzę małe prace decou. Ślubna skrzyneczka poleciała wczoraj do znajomej z Bydgoszczy (z prezentacją poczekam aż nowożeńcy otrzymają prezent), "na tapecie" lawendowy klucznik, w kolejce czeka lawendowa komódka... a dziś pokażę Wam butelki na nalewki. Zrobiłam je dla siebie. Nie jestem z nich do końca zadowolona, ale to moje pierwsze decou na szkle. Następnym razem będę mądrzejsza :) Do tego zdjęcia średnie..
PS. Właśnie przeczytałam, że wygrałam napis HOME u Eldanii Decoupage. Ale się cieszę :D Ostatnio szczęście mi dopisuje, chyba czas podać dalej i pomyśleć o zorganizowaniu jakiegoś wakacyjnego Candy!

