środa, 10 sierpnia 2016

Zaległy exploding box

Witajcie :)

W zeszłym tygodniu dokończyłam exploding box, którego fragment widzieliście w karteczkowej zabawie u Ani. Dopiero wczoraj udało mi się jednak go obfotografować.  Zgodnie z wytycznymi Ani są na nim dwa gołąbki, umieszczone w dwóch miejscach.

To pierwszy exploding box w takiej formie, jaki robiłam. Przyznam szczerze, że podoba mi się taka wersja, bo pozwala na zamieszczenie więcej elementów czy tekstu. Chodzi mi oczywiście o rozkładane boczki :)
Na koniec jeszcze powód mojej małej aktywności blogowej - nasze zaproszenia ślubne.
Pozdrawiam cieplutko w ten paskudny, deszczowy tydzień...

32 komentarze:

  1. Aga rewelacja, widzę, że rozwijasz się! pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedziałam, że box będzie cudny i się nie zawiodłam :) Zaproszenia genialnie się prezentują, zwłaszcza w takiej ilości. Już prototyp bardzo mi się podobał i fajnie, że po drodze nie było większych zmian :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) Byłam zadowolona z prototypu, więc nie chciałam bardzo szaleć ze zmianami.

      Usuń
  3. Agnieszko świetny ten box z tymi dodatkowymi skrzydełkami . Pięknie zrobiony i ozdobiony. A zaproszenia bardzo ładne sobie zrobiłaś :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Czwartkowe dzień dobry z uśmiechem zostawiam i życzę cudownego dzionka :)) Piękna praca, kolorystyka i kompozycja zachwyca ! Jestem oczarowana i az nie moge uwierzyć ze to z papieru! Cudo !! Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu za tak piękne słowa :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. Prześliczny box. Wszystkie elementy pięknie dobrane. Napracowałaś się jak mróweczka! Zaproszenia niezwykłe!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wystroiłaś to pudełeczku zarówno w środku jak i na zew., jest prześliczne .
    Zaproszenia bardzo mi się podobają .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu :) Cieszę się, że się podoba! :)

      Usuń
  7. Śliczny box, taki prawdziwie ślubny...
    zaproszenia też robiłaś sama ?
    Śliczne, to nic dziwnego ,że nie masz czasu :-)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu :) Ano sama... myślałam, że szybciej się z nimi uporam... Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Agnieszko, pomysł na dodatkowe skrzydełka w boxie jest super i przyznam, że pierwszy raz spotykam się z takim rozwiązanie. Cały box prezentuje się wspaniale. A za hurtową liczbę zaproszeń podziwiam z całego serca!
    Całuski przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :) Ja też wcześniej nie spotkałam się z takim rozwiązaniem, buziaki! :)

      Usuń
  9. Prześliczne pudełeczko wykonałaś :)
    A zaproszenia... pracowita mróweczka z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ula! Bo ja kobieta pracująca jestem, żadnej pracy się nie boję ;)

      Usuń
  10. Box kapitalny i ten torcik- miodzio
    Zaproszenia wyszły cudne :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, ależ cudeńko! I zaproszenia jakie piękne! Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, przepiękne pudełeczko, na bogato! Cudne są te kwiatuszki:)) a zaproszenia śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jakoś tak wyszło, na bogato :)

      Usuń
  13. Przepiękne pudełko. Dopracowane w każdym szczególe :)
    Bardzo ładne zaproszenia.

    OdpowiedzUsuń
  14. swietne opudełeczko i sliczne zaproszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. no jakżeby inaczej, scraperka musi sama sobie przygotować zaproszenia!
    brawo! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do scraperki to mi jeszcze dużo brakuje ;) Dzięki :)

      Usuń

No, a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro – niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś.
- Czesław Miłosz