środa, 18 lutego 2015

Moja pierwsza lalka - Wszystkie kolory świata :)

Witajcie :)

Po pierwsze dziękuję Wam Dziewczyny za głosy oddane na moją pracę w Walentynkowym konursie DIY. Szans na wygraną raczej nie mam, ale miło mi, że spośród 10 prac właśnie moja Wam się spodobała. 

Dziś za to moje kolejne małe szyjątko - laleczka Japonka (przynajmniej takie było zamierzenie ;)). Powstała w ramach akcji "Wszystkie Kolory Świata" UNICEF. Ma ok. 40cm wysokości, kimono z wykroju na prawdziwe kimono :) Na buzi transfer na nitro - mój pierwszy! I zapewne nie ostatni bo spodobało mi się transferowanie na tkaninie tym sposobem. Makijaż delikatnie poprawiony :)

Pozdrawiam cieplutko! 

Mata aimashō! ;)

Pracę zgłaszam na wyzwanie "Śniadanie w Japonii" :)

http://mojeszydelkoweprzygody.blogspot.com/2015/02/sniadanie-na-swiecie-spotkanie-siodme.html

poniedziałek, 16 lutego 2015

KONKURS DIY " I LOVE HANDMADE" - Głosowanie

Witajcie :)

W dniu wczorajszym na blogu Skrzydlatej Chatki rozpoczęło się głosowanie w Walentynkowym konkursie na DIY :) Jest 10 zgłoszonych prac, na które możecie oddać głos, w tym mój exploding box :) Głosy oddaje się w komentarzach :) Zachęcam osoby prowadzące bloga do odwiedzenia Skrzydlatej Chatki  i zagłosowania na pracę, która najbardziej się Wam podoba. Głosować możecie klikając w poniższy link:
KONKURS DIY " I LOVE HANDMADE"

Pozdrawiam cieplutko!

niedziela, 8 lutego 2015

Urodzinowy exploding box Kasi

Witajcie :)

Opanowały mnie pudełka :D Okazji wkoło co nie miara, więc będę Was jeszcze troszkę zanudzać boxami... 

Dziś pudełko dla mojej kuzynki, w fioletach, bo miało pasować do fioletowego serduszka, które niedawno Wam pokazywałam :)

Tym razem wenątrz pudełeczka znalazł się własnoręcznie robiony torcik, w dodatku ze świecącą świeczuszką! Tort jest tak zrobiony, że świeczkę można zgasić :) Pomysł podpatrzony tu (klik). Poza tym znany Wam już, potrójny, układ pudełka.

Kiedyś w jednym ze sklepów z tkaninami zamówiłam 500g tkanin - próbek o wymiarach ok 9x9 cm, przyznam szczerze, że był to bardzo udany zakup, bo tkaniny są przeróżne i świetnie służą mi do robienia karteczek i pudełeczek! W poniższym pudełku jest to tkanina firanowa, te fioletowe kwadraty :)

Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość moich pudełek ;) Dziś jeszcze, dla urozmaicenia, krótkie wideo ukazujące torcik :) 
video

niedziela, 1 lutego 2015

Exploding box - Walentynki #1 - DIY

Witajcie :)

Dziś mój trzeci exploding box :D Tym razem jestem naprawdę zadowolona! Pokażę Wam także sposób jego wykonania, ponieważ pudełeczko zgłaszam na konkurs w Skrzydlatej Chatce :) Mam nadzieję, że tutorial będzie zrozumiały, jeśli nie chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Z góry przepraszam za ogromną ilość zdjęć... jeśli nie ciekawi Was DIY, na końcu posta jest gotowe pudełeczko :)
 Zaczynamy! :)

Do wykonania pudełka potrzebne nam będą:
- papiery dwustronne 30x30 cm, sztuk 4
- papiery z tagami, lub biały papier do ich wykonania
- różne scrapki, kwiatki itp.
- wstążki i koronki
- półperełki
- kostki dystansowe 3D
- linijka, ołówek, klej Magic, taśma dwustronna, nożyczki lub skalpel
- wszelkie inne przydasie, które chcielibyście wykorzystać do ozdabiania pudełeczka :)
Pierwszy papier, który ma stanowić zewnętrzną warstwę pudełka, dzielimy na 9 kwadratów o bokach 10cm każdy. Pamiętajcie, aby linie dzielące rysować po stronie, która ma być wewnątrz pudełka. 4 narożne kwadraty uważnie odcinamy, tak aby ich nie zniszczyć, jeszcze się nam przydadzą :) Po odcięciu kwadratów pozostałe linie poprawiamy wykałaczką lub innym niezbyt ostrym narzędziem, tak aby łatwiej zagiąć było pudełko :) Zaginamy kwadraty do wewnątrz i pierwszą warstwę mamy gotową!
Teraz bierzemy papier, który ma stanowić ostatnią, wewnętrzną warstwę pudełka. Dzielimy go na 9 kwadratów o bokach 9cm każdy. Dalej postępujemy tak jak poprzednio. Kolejna warstwa pudełka gotowa! :)
Zabieramy się za środkową, nieco trudniejszą warstwę :) Papier po raz kolejny dzielimy na 9 części, ale... 4 skrajne kwadraty mają wymiary 10x10cm, pomiędzy nimi znajdują się prostokąty o wymiarach 9,5 cm szerokości i 10cm wysokości. Środek papieru  to kwadrat 9,5 x 9,5cm. Mam nadzieję, że udało mi się jasno opisać to na rysunku. Wykonujemy 4 nacięcia w miejscach oznaczonych nożyczkami. Pozostałe linie po raz kolejny poprawiamy wykałaczką i zaginamy tak, aby postały nam 4 kieszonki. Jak zobaczycie wierzch kieszonki jest o 0,5cm za długi, i oto nam chodziło. Zaznaczmy sobie pasek szerokości 0,5cm i zaginamy go do środka. Dzięki temu skleimy kieszonkę :) Aby łatwiej było wyjmować tagi w wierzchniej warstwie kieszonki możemy wyciąć dowolny kształt, ja wykorzystałam talerzy i otrzymałam ładny półokrągłe wykończenie. Teraz na ten mały zagięty paseczek oraz dno kieszonki naklejamy taśmę dwustronną i sklejamy wszystko. Możecie oczywiście użyć kleju Magic. Tym sposobem środkowa warstwa jest gotowa!
Czas na wieczko :) Wycinamy kwadrat wg. poniższego schematu. Paski boczne mają 2,5cm szerokości, wnętrze to kwadrat o boku 10,2cm. Nacinamy brzegowe kwadraciki, zaginamy i sklejamy przykrywkę na klej lub taśmę dwustronną.
Wasze pudełeczko jest gotowe! Teraz ogranicza Was tylko i wyłącznie wyobraźnia i dostępne materiały. Szalejcie zatem i ozdóbcie ścianki pudełeczka wg. Waszego upodobania.

Jak wyglądało to u mnie? Przy zewnętrznej warstwie wykorzystałam kwadraty 9 x 9 cm, te które odcięliśmy od środkowej warstwy. Przykleiłam je a potem wykorzystałam scrapki z Wycinanki. 
Do ozdobienia kieszonek wykorzystałam koronkę, tasiemki oraz elementy z zestawu papierów do scrapbookingu. Do wnętrza kieszonek włożyłam wycięte z papieru tagi, którym dorobiłam dziurkaczem dziurkę i przewlekłam tasiemkę.
Tak samo do warstwy wewnętrznej. Wybaczcie zamazanie zdjęcia, ale nie chciałam wrzucać do netu fotki brata z jego dziewczyną ;) 
Niektóre elementy, jak filcowe serduszka czy sześciokąty z napisami przykleiłam na kostki dystansowe, aby uzyskać większy trójwymiar. Dodatkowo na środku pudełka nakleiłam datę, z którą ma się kojarzyć pudełeczko. Teraz wszystkie warstwy sklejamy za pomocą kleju Magic. Pilnujcie równych odległości przy naklejaniu warstw, aby pudełeczko ładnie się zamykało :) Do środka włożyłam zapakowaną paczuszkę z figami w czekoladzie! Bardzo ładnie się prezentuje!
Pudełko gotowe, czas na wieczko! Na wierzch przykleiłam kwadrat, który odcięliśmy z zewnętrznej warstwy. Uprzednio docięłam go do wymiarów 9 x 9cm i zrolowałam rogi. W miejscu podniesienia rożków nakleiłam różyczki, z drugiej strony przygotowaną ze wstążek kokardę. Do tego na wierzch napis i już!
Macie gotowy 3 warstwowy exploding box na Walentynki!

Tak jak pisałam, pudełeczko zgłaszam na konkurs:

http://skrzydlatachatkaaj.blogspot.com/2015/01/konkurs-diy-i-love-handmade.html

Dziękuję Wszystkim, którzy wytrwali do końca posta za cierpliwość! :D